Spory kontraktowe – gdzie dochodzić roszczeń

Czy zawodnik może dochodzić roszczeń pieniężnych wynikających z kontraktu przed sądem powszechnym? Możliwości zawodnika będą w dużej mierze uzależnione od formy prawnej w jakiej zawarł kontrakt.

Umowa cywilnoprawna

Zawodnicy zobowiązani są do zawierania w kontratakach profesjonalnych klauzuli poddającej spory wynikłe z kontraktu jurysdykcji piłkarskiego sądu polubownego[1]. Taki zapis stanowi szczególny przypadek umowy o właściwość sądu (tzw. „umowa prorogacyjna”) i jest wiążący dla stron w tym sensie, że jakiekolwiek próby dochodzenia roszczenia przed sądem powszechnym (lub innym sądem polubownym nie wskazanym w klauzuli), narażają się na możliwość skutecznego podniesienia przez pozwanego zarzutu zapisu na sąd polubowny  i w konsekwencji odrzucenie pozwu przez sąd, jeszcze przed jego merytorycznym rozpoznaniem[2].

Należy jednak podkreślić, że samo zawarcie w treści kontraktu zapisu na sąd polubowny nie wyłącza możliwości skierowania sprawy do sądu powszechnego. Istotą zapisu jest stworzenie już na etapie podpisywania umowy alternatywnej możliwości rozwiązania przyszłych sporów przez sąd spoza struktur sądownictwa powszechnego. Natomiast w sytuacji, gdy już po powstaniu sporu strony tak postanowią, nie ma przeszkód by spór rozstrzygany był przez sąd powszechny.     

Wyrok sądu polubownego staje się wykonalny po nadaniu klauzuli wykonalności przez sąd powszechny właściwy do rozpoznania sprawy, gdyby strony nie dokonały zapisu na sąd polubowny[3]. Przy roszczeniu zawodnika o zapłatę wynagrodzenie wynikającego z kontraktu najczęściej będzie to sąd właściwy miejscowo dla siedziby klubu[4]. Właściwość rzeczowa uzależniona będzie od wartości przedmiotu sporu. Przy roszczeniu nie przekraczającym 75 tysięcy złotych wniosek o nadanie klauzuli powinno kierować się do sądu rejonowego, powyżej tej kwoty sądem właściwym rzeczowo będzie sąd okręgowy[5].

Sąd odmówi nadania klauzuli, jeżeli spór nie może być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego lub gdyby było to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej[6]. Po nadaniu klauzuli wykonalności, wyrok stanowi tytuł wykonawczy stanowiąc podstawę do prowadzenia egzekucji komorniczej.

Niewątpliwą korzyścią korzystania z sądownictwa polubownego w ramach PZPN, jest możliwość stosowania przez wierzycieli środków nacisku o charakterze wewnątrzorganizacyjnym. Niewykonywanie orzeczeń Piłkarskiego Sądu Polubownego stanowi bowiem naruszenie dyscypliny związkowej i naraża klub na sankcje dyscyplinarne[7].  

Podsumowując więc, z uwagi, że przy kontraktach zawieranych w formie umowy cywilnoprawnej zapis na sąd polubowny będzie wiążący dla stron dochodzenie roszczeń kontraktowych powinno odbywać się w ramach sądownictwa polubownego PZPN. 

Umowa o pracę

Natomiast w przypadku dochodzenia roszczeń z umowy o pracę, piłkarz może dochodzić roszczenia tak przed piłkarskim sądem polubownym, jak i, bez ograniczeń wskazanych wyżej przed sądem powszechnym.

Dzieje się tak dlatego, że zawarty w kontrakcie zapis na sąd polubowny poddający spory wynikające z umowy jurysdykcji sądu polubownego nie będzie skuteczny jeżeli podstawą związania zawodnika z klubem jest umowa o pracę. Poddanie sporu z zakresu prawa pracy jurysdykcji sądu polubownego może jednak nastąpić już po powstaniu sporu[8]

Przy roszczeniach o zapłatę właściwy miejscowo będzie najczęściej sąd siedziby klubu[9]. Przy roszczeniu nie przekraczającym 75 tysięcy złotych pozew powinno kierować się do sądu rejonowego, powyżej tej kwoty sądem właściwym rzeczowo będzie sąd okręgowy. W sprawach z zakresu prawa pracy sąd z urzędu nadaje klauzulę wykonalności w zakresie nie przekraczającym jednomiesięcznego wynagrodzenia zawodnika[10]. W pozostałym zakresie konieczny jest wniosek strony po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Należy dość sceptycznie odnieść się do pomysłu zawierania w kontraktach mających formę umowy o pracę zobowiązania do dokonania zapisu na sąd polubowny, po powstaniu sporu wynikającego z umowy[11]. Zobowiązanie takie (o ile znajdzie się w kontrakcie) powinno  interpretować się jako zmierzające do obejścia prawa i jako takie uznawać za nieważne[12].

W istocie takie zobowiązanie zmierza bowiem do tego samego celu co wyłączona przez ustawę możliwość zawierania w umowach o prace zapisu na sąd polubowny – jednostronnego narzucenia na pracownika (piłkarza) jurysdykcji sądu wybranego przez pracodawcę, na którą w innych okolicznościach pracownik by się nie zgodził, a na którą godzi się ze względu na (najczęściej) nierównomierną pozycje stron podczas negocjowania warunków kontraktu[13].

Należy przy tym pamiętać, że ograniczenie możliwości skorzystania z sądownictwa powszechnego pozbawia także zawodnika przywilejów procesowych związanych z dochodzeniem roszczeń ze stosunku pracy, w szczególności zwolnienia od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu przy wartości przedmiotu sporu nieprzewyższającej 50 tysięcy złotych[14] oraz nadania wyrokowi klauzuli wykonalności z urzędu w zakresie nieprzekraczającym jednomiesięcznego wynagrodzenia[15].  


[1] Art. 6 ust. 3 lit f w zw. z art. 14 ust. 7 Uchwały nr III/54 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu PZPN – Minimalne wymagania dla standardowych kontraktów zawodników w sektorze zawodowej piłki nożnej.

[2] Art. 1165 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.).

[3] Art. 1158 § 1 w zw. z art. 1214 § 2 k.p.c.

[4] Art. 30 k.p.c.

[5] Art. 16  w zw. z art. 17 ust. 4 k.p.c.

[6] Art. 1214 § 3 k.p.c.

[7] Zgodnie z art. 104 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN niewykonywanie prawomocnych orzeczeń piłkarskiego sadu polubownego w terminie 30 dni naraża klub nałożenie następujących kar dyscyplinarnych: a) kary pieniężnej do 100.000zł;  b) zakaz dokonywania transferów do klubu, c) przeniesienie drużyny do niższej klasy rozgrywkowej, d) czasowe zawieszenie lub pozbawienie licencji, e) wykluczenie z PZPN.

[8] Art. 1164 k.p.c.

[9] Zgodnie z art. 461 § 1 k.p.c. w sprawach z zakresu prawa pracy właściwym jest sąd: 1) właściwości ogólnej pozwanego (sąd właściwy dla siedziby pracodawcy) bądź  2) w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana, bądź też  3) w którego okręgu znajduje się zakład pracy.

[10]Art. 4772 § 2 k.p.c.

[11] Zobowiązanie takie przewiduje projekt wzorcowego kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej przygotowany przez Komisje ds. Dialogu Społecznego PZPN. Dokument dostępny pod poniższym adresem: https://www.pzpn.pl/federacja/aktualnosci/2015-07-01/projekt-wzorcowego-kontraktu.

[12] Art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego.

[13] Nie twierdzę przy tym, ze taka sytuacja ma miejsce przy zawieraniu każdego kontraktu. Niemniej jest to ratio legis tego przepisu, a on sam jako imperatywny nie może być zmieniony dyspozycją stron.   

[14] Art. 35 Ustawy o kosztach sadowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1296 ze zm.).

[15] Sądy dość restrykcyjnie podchodzą do możliwości zawierania w umowach o pracę umów prorogacyjnych nawet w zakresie właściwości miejscowej sądów powszechnych (m.in. postanowienie Sądu Najwyższego w postanowieniu z 13 lutego 2013 sygn. akt II PZP 1/13), co tym bardziej skłania do traktowania opisywanych zobowiązań z ostrożnością.

 Do góry