Nowe możliwości rozwiązania kontraktu przez klub

Uchwała z dnia 27 marca br. Zarządu PZPN ustala minimalne wymagania dla standardowych kontraktów w sektorze zawodników piłki nożnej. W przeciwieństwie do poprzednio obowiązujących przepisów przepisy polskie stanowią implementację nie przepisów ustalanych przez UEFA, ale – są wdrożeniem porozumienia UEFA, organizacji europejskich lig piłkarskich (EPFL), Europejskie Stowarzyszenie Klubów (ECA) oraz Międzynarodową Federację Piłkarzy Zawodowych Oddział Europejskich. Porozumienie to pochodzi jeszcze z 2012 roku.

Nowe przepisy związkowe w zasadzie można uznać za rewolucyjne. Znacząco zmieniają one sztywne reguły związane ze stabilnością kontraktów piłkarskich, przy czym największe znaczenie dla klubów, które dotychczas były w rzeczywistości całkowite spętane niemożliwością rozwiązania kontraktu z piłkarzem, który całkowicie nie spełnia oczekiwań klubu.

Według nowych przepisów klub ma prawo rozwiązać kontrakt z zawodnikiem, który wystąpił w poprzednim sezonie w mniejszej liczbie meczów niż 10 procent. Przepis art. 8 ust. 5 lit. a) jest zresztą sformułowany nie dość ściśle, bo powinien dotyczyć raczej czasu spędzanego na boisku.

Uprawnienie klubu oznacza, że piłkarz oceniony jako nieprzydatny dla klubu będzie mógł po sezonie, w którym wykazana została jego nieprzydatność – odsunięty od gry i bezpośrednio potem kontrakt będzie mógł być rozwiązany.

Inna, losowa okoliczność, także uprawniająca klub do rozwiązania kontraktu na mocy jednostronnego oświadczenia do przekraczająca 180 dni absencja zdrowotna piłkarza w roku lub w sezonie rozgrywkowym.

Podobnie klub może rozwiązać umowę w następstwie spadku drużyny do niższej klasy rozgrywkowej.

Pozostałe przypadki w których klub może rozwiązać kontrakt są mniej spektakularne, ponieważ dotyczą sytuacji zawinionych przez zawodnika, to jest w przypadku jego dyskwalifikacji powyżej trzech miesięcy, trzykrotnej nieusprawiedliwionej nieobecności na treningach w ciągu sześciu kolejnych miesięcy, w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne a także – w przypadku udziału w jakichkolwiek zakładach bukmacherskich.

Powyższy mechanizm oparty na automatyzmie stępiony jest przez możliwość złożenia przez każdą ze stron wniosku o ustalenie bezskuteczności oświadczenia o rozwiązaniu kontraktu. W przypadku terminowego złożenia wniosku kontrakt rozwiąże dopiero wskutek orzeczenia o oddaleniu wniosku  przez Izbę ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych powołaną przy Polskim Związku Piłki Nożnej.   

Mimo wszystko, zmiany są na tyle radykalne, że nie jest jasne, czy można je wytłumaczyć. W ramach poprzednio obowiązujących przepisów jedynym trybem rozwiązania kontraktów – z obu zresztą stron – było wnioskowanie do Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. W nowych przepisach przyjęto jako zasadę automatyzm rozwiązania w przypadku spełnienia przesłanek legalnych. Co do zasady jednak klub mógł wnioskować o rozwiązanie kontraktu wyłącznie w przypadku bliżej niezdefiniowanego rażącego naruszenia przez zawodnika podstawowych obowiązków zawodniczych określonych kontraktem, i innymi przepisami związkowymi.

Wydaje się, że z punktu widzenia klubów największą zaletą nowych przepisów jest wskazanie skonkretyzowanych przyczyn uzasadniających rozwiązanie kontraktu. W następczym postępowaniu Izba badać będzie jedynie, czy do zaistnienia takich przesłanek faktycznie doszło, co znacząco poprawi sytuację dowodową klubów w takim postępowaniu.

Przepisy weszły w życie 1 kwietnia 2015 roku.

Michał Tomczak

Zajmuje się zarządzaniem projektami prawniczymi, transakcjami, w tym zwłaszcza nieruchomościowymi; specjalizuje się także w prawie sportowym, w ochronie danych osobowych i w innych specjalistycznych dziedzinach prawa korporacyjnego.

Czytaj dalej...

 Do góry