Certyfikat transferowy (ITC) – bez warunków

Informacja poniższa powstała na tle praktyki doradczej Kancelarii w ramach procedury wydawania certyfikatu ITC  dla zawodnika uprawiającego piłkę nożną.

Regulamin ds. Statusu i Transferów Piłkarzy (Regulamin) przewiduje, że wydanie certyfikatu nie może być uzależnione od spełnienia jakiegokolwiek warunku ani też ograniczone czasowo. Certyfikat powinien być także wydawany bezpłatnie. Wszelkie postanowienia umowne naruszające powyższe zasady będą uznane za nieważne (art. 9 ust. 1  Regulaminu).

Choć norma zawarta w wskazywanym przepisie, wydaję się dość jasna, w praktyce rodzi wątpliwości. Widać to wyraźniej jeżeli przepis interpretuje się w kontekście procedury uzyskiwania ITC.

Wątpliwości wynikają z faktu, że certyfikat jest dokumentem wystawianym pomiędzy federacjami narodowymi. Pomimo, że formalnie w proces zaangażowane są także kluby, to certyfikat jest zawsze wystawiany w ramach federacji. To („nowa”) federacja występuję o wystawienie ITC, i („poprzednia”) federacja ITC wystawia.

W świetle powyższego, FIFA stoi na stanowisku, że cytowany przepis dotyczy wyłącznie umów zawieranych pomiędzy federacjami[1]. Innymi słowy jakiekolwiek umowne uzależnienie wydania certyfikatu od spełnienia warunku lub dokonania opłaty zawarte w ustaleniach pomiędzy klubami nie będzie stanowić naruszenia zasady wyrażonej w przepisie. Tym samym jeżeli takie zastrzeżenie zostało zawarte w umowie pomiędzy klubami, w świetle regulacji FIFA pozostaje ono ważne.  

Jest to o tyle istotna konkluzja, że certyfikaty wystawiane są przy każdej zmianie przynależności klubowej na poziomie międzynarodowym. O ile w przypadku transferów gotówkowych, uzależnienie wydania certyfikatu od zapłaty określonej kwoty, jest dość dziwną konstrukcją (wszelkie rozliczenia pomiędzy klubami zawierane są zwykle w umowie transferowej), to w przypadku wypożyczeń, lub kontraktowania zawodników bez klubu stawanie takich warunków może być problemem [2].

Tak właśnie stało się w jednej ze spraw prowadzonych przez Kancelarię.

Zawodnik polskiego klubu pierwotnie wypożyczony do jednego z klubów zagranicznych, po wygaśnięciu wypożyczenia miał wrócić do Polski, i zostać ponownie wypożyczony, tym razem do polskiego klubu. W takiej sytuacji polski klub wystąpił do federacji klubu zagranicznego o wydanie certyfikatu. Klub zagraniczny odmówił zatwierdzenia wydania ITC, twierdząc, iż nie jest to możliwe
ze względu na zawarcie z zawodnikiem umowy, w której zawodnik zobowiązał się do niewystępowania w innym klubie, do czasu spłaty prywatnych pożyczek jakie zaciągnął od pracowników klubu.

W konsekwencji przedłużającego się sporu na tle legalności postępowania klubu zagranicznego odmawiającego wydania certyfikatu i zbliżający się koniec okienka transferowego, polski klub zdecydował się zapłacić dług wynikający z umowy zawodnika z poprzednim klubem. W odpowiedzi, po otrzymaniu dowodu spłaty, zagraniczny klub wystawił certyfikat.  

Nie wchodząc w szczegóły sprawy Trybunał Arbitrażowy ds. Spraw Sportu (CAS), który finalnie rozstrzygał powstały na tym tle spór, potwierdził, że umowa pomiędzy klubami uzależniająca zatwierdzenie wydania certyfikatu od zapłaty kwoty pieniężnej, jest ważna w świetle art. 9 ust. 1  Regulaminu. CAS w uzasadnieniu wyroku powołał się właśnie na ograniczony charakter tego przepisu, który odnosi się  wyłącznie do federacji[3].

Wydaję się, że w świetle takiej interpretacji przepisów, w razie trudności w uzyskaniu ITC, polegającej na próbie uzależnienia wydania certyfikatu zawodnika od spełnienia warunku (najczęściej zapłaty) nowy klub powinien wystąpić o wydanie tymczasowego certyfikatu transferowego. Wszelkie próby „załatwienia” sprawy poprzez spełnienie postawionego warunku, a następnie rozwiązania sprawy w sądzie wiąże się z dużym ryzykiem przegrania sprawy.   


[1] Stanowisko FIFA wynika z komentarza do Regulaminu z 2006 roku, który zachowuje aktualność w zakresie ITC. Komentarz dostępny na: http://www.fifa.com/aboutfifa/officialdocuments/doclists/laws.html

[2] Po rozwiązaniu kontraktu zawodnik pozostaje zarejestrowany, przez okres co najmniej 30 miesięcy (art.4.1 Regulaminu).

[3] Wyrok CAS z 15 października 2014 roku, sygn. akt CAS 2013/A/3413 – niepublikowany.

 Do góry